|
Kołacz to pierwsze słowiańskie ciasto. Jego receptura nie zmieniła się przez wieki. Kołacz nadal zachwyca swoim smakiem. To wyjątkowe, a jednocześnie bardzo proste ciasto można spróbować w Izbie Regionalnej w Janowszczyźnie koło Sokółki. - Dobry kołacz musi pachnieć masłem – tłumaczy Jan Ancypo, opiekun i twórca Izby Regionalnej w Janowszczyźnie. Żeby przygotować tradycyjny kołacz wystarczy ciasto drożdżowe, rozdrobniony biały ser z dodatkiem jajka i cukru oraz kruszonka przygotowana z cukru, masła i mąki. - Masę serową wykłada się na rozwałkowany placek ciasta drożdżowego. Wszystko trzeba obficie posypać kruszonką. Gotowe ciasto należy odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Potem kołacz wkładamy do pieca – najlepiej chlebowego – mówi Jan Ancypo z Janowszczyzny. Poszczególne etapy przygotowania kołacza pokazują poniższe zdjęcia:
[UM] 25 marca 2008 r.
Na
tradycje kulinarne mają wpływ warunki naturalne czyli miejsce, gdzie żywność
jest wytwarzana. Równie ważne są, pochodzące z pokolenia na pokolenie,
przepisy, technologie oraz zwyczaje żywieniowe codzienne i świąteczne. Na terenie sokólszczyzny kultywowana jest produkcja produktów przy zastosowaniu tradycyjnych metod wytwarzania i bazujących na naturalnych składnikach. Są to regionalne specjalności kulinarne do których zaliczmy potrawy mięsne i wędliny, chleby, sery, miody i inne.
Dla chrześcijan chleb stał się symbolem obecności Chrystusa w Kościele, a wyrażenie ”jeść chleb” stało się synonimem pożywienia w ogóle. W modlitwie Ojcze Nasz ... Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj ..., chleb oznacza po prostu jadło. Także w polskiej tradycji i kulturze chleb zajmuje szczególne miejsce. Znajduje to odzwierciedlenie w wielu obyczajach, obrzędach, przysłowiach i literaturze. Chlebem witano dostojnych gości na progu domu i błogosławiono nowożeńcom. Kromkę chleba dawano na pożegnanie jako znak błogosławieństwa oraz zapowiedź szczęśliwego powrotu. Ręki z chlebem wyciągniętej ku zgodzie nie wolno było odtrącić; łamiąc się chlebem wybaczano sobie winy i składano życzenia pomyślności. Do nowo wzniesionego domu najpierw wnoszono chleb i wodę, wypowiadając zaklęcie „Gdy jest chleb i woda to nie ma głoda”. Każda gospodyni posiadała swój nóż przeznaczony wyłącznie do krajania chleba. Pierwszego bochna domownicy nie krajali nożem, ale zazwyczaj łamali go. Nikt też nie odważyłby się wbijać w chleb noża; kromkę krajano wyłącznie z klina, kreśląc wcześniej nad bochenkiem znak krzyża. Brak szacunku dla chleba był grzechem; nie wolno go było wyrzucać, a upuszczoną na ziemię kromkę należało (przepraszając za zniewagę) ucałować. O
roli chleba w obyczajowości naszych przodków świadczy też duża
rozmaitość chlebów obrzędowych: były więc chleby weselne (kołacze),
zapustne (pączki, chrósty), wielkanocne (baby, mazurki) i pogrzebowe
(„chlebem żałobnym lub żałosnym” zwano stypę, czyli
ucztę pogrzebową). Cześć dla chleba wynikała nie tylko z przeświadczenia
o jego świętości ale i z szacunku dla pracy rąk ludzkich i ziemi, która
go rodziła. Chleb
w kulturze ludowej zajmował miejsce szczególne, wynikające z roli, jaką
pełnił wśród innych pokarmów. W czasach, kiedy występowały jeszcze
powszechnie klęski głodu był symbolem dostatku i obfitości. "Lud
polski, jako jeden z najdawniejszych w starosłowiańszczyźnie rolnictwu
oddany (czego dowodzi sama stara jego nazwa), przechował też i obyczaj
rolniczy słowiański wierniej od wielu innych ludów. Do obyczaju tego
należy sposób przyrządzania pieczywa i chleba"- tak pisał Zygmunt
Gloger w 1898 r.
Chleb żarnowy pani Grażyny Zaniewskiej wytwarzany w Gospodarstwie Agroturystycznym „Młynareczka” w Malawiczach Górnych” został wyróżniony m.in. Podlaską Marką Roku 2005 w Kategorii „Smak” (II miejsce – I wyróżnienie). Chleb ten od trzech pokoleń produkowany jest wg niezmienionej i sprawdzonej receptury, charakteryzuje się niezwykłym smakiem i zapachem. Teren
Gminy Sokółka to również jeden z najczystszych regionów Polski.
Poziom zanieczyszczenia powietrza i wód, a także zagrożenia hałasem
należy do najniższych w kraju. Jest to czynnik sprzyjający rozwojowi
turystyki oraz działaniom ten rozwój wspomagających, jak przykładowo
produkcja zdrowej żywności.
Ser suszony jest wytwarzany przez gospodarstwa małotowarowe, nie
mogące spełnić wymogów unijnych stawianych dużym producentom mleka.
Obecnie jest produkowany w ograniczonej ilości, wyłącznie na własne
potrzeby. Jest wytwarzany w kilku sokólskich wsiach, między innymi w
Pawełkach, Janowszczyźnie i Jeleniej Górze (wieś sokólska). Ser ten niegdyś był wytwarzany przeważnie w okresie zimy, na
czas, kiedy to w gospodarstwach występował niedobór mleka. W okresie
wiosenno – letnim i wczesnej jesieni mleka było więcej, dlatego
zapobiegliwi gospodarze robili zapasy z serów suszonych. Zimą były
prawdziwym rarytasem. Ser suszony ze względu na walory smakowe jak i trwałość
zasługuje na większe zainteresowanie. Ser suszony „sokólski” wytwarzany przez pana Jana
Ancypo z Janowszczyzny został wyróżniony w konkursie „Nasze
Kulinarne Dziedzictwo” – edycja 2006r. i w kategorii produktów
pochodzenia zwierzęcego zajął
3 miejsce. Sposoby wytwarzania tradycyjnych potraw i przetworów powinny być popularyzowane i chronione. Służą temu między innymi konkursy, wyróżnienia ich w jadłospisach gospód i restauracji, oznaczenia znakami jakości i pochodzenia.
Szynka
wieprzowa natarta czosnkiem, owocami jałowca, ziołami i pieprzem jest
wkładana do drewnianej beczki lub skrzyni z solą. Okres nasalania
trwa ponad 2 miesiące, odbywa się to zawsze w pomieszczeniu chłodnym
bez okna z glinianym klepiskiem
tzw. „komorze”. Po wysoleniu i obmyciu z nadmiaru soli
zawiesza się do suszenia. Tam w sąsiedztwie aromatycznych ziół
zawieszonych na przemian z szynkami
następuje dojrzewanie mięsa, trwa to co najmniej przez pół
roku. W tym czasie kumpiak
twardnieje, nabiera znakomitego aromatu i smaku. Może być tak
przechowywany przez cały okres aż do całkowitego spożycia, najczęściej
w formie
wiórów, ciętych ostrym nożem z wiszącego kawałka.
Jest to produkt bardzo smaczny i trwały. Najlepiej smakuje z
czarnym wiejskim chlebem, który podkreśla i uwalnia bukiet smaków i
zapachów powstałych podczas długotrwałego dojrzewania. Oryginalny smak i trwałość uzyskuje się wyłącznie z wieprzowiny najwyższej jakości pochodzącej z dojrzałych sztuk hodowanych tradycyjnymi metodami na miękkiej ściółce. |
||||||||||
|
|
||||||||||
|
Zobacz inne informacje:
|
|
© Urząd Miejski w Sokółce · Serwis istnieje od 2000 r. Administracja i opracowanie graficzne Radosław Onoszko |